6/23/2015

PRZEGLĄD SKLEPÓW INTERNETOWYCH

Tak jak pisałam na faceboku (JUULA_ER) z przyczyn technicznych post o posiłkach jestem zmuszona przełożyć na kolejny tydzień.  Aczkolwiek mam dla Was coś innego - przegląd sklepów internetowych :) Zakupy w internecie stały się bardzo powszechne. Stanowią idealną alternatywę dla osób, które nienawidzą spędzać godzin w galeriach handlowych. Internet daje możliwość kupienia rzeczy niedostępnych stacjonarnie.
W pierwszej kolejności przedstawię Wam sklepy z których korzystam najczęściej.

Pierwszą pozycję zajmuje niezastąpiony MINTISHOP.
Ten internetowy raj w swojej ofercie posiada wszystko co może nam posłużyć do stworzenia domowego spa. Możemy zaopatrzyć się tutaj w kosmetyki do makijażu twarzy, pielęgnacji ciała i włosów, lakiery do paznokci jak i również wszelkiego rodzaju akcesoria.
Największym plusem jest dostępność takich marek jak: Hakuro, Zoeva, Makeup Revolution, Thebalm i wiele, wiele innych. Tych firm w Polsce nie spotkamy nigdzie stacjonarnie. Mintishop oferuję również kosmetyki znajdujące się w drogeriach tj Rossmann czy Hebe, lecz ceny tutaj są dużo bardziej przyjazne.
Strona jest bardzo kolorowa, a zarazem czytelna co pozwala na szybkie i proste zakupy.
Jeśli dokonamy zakupów powyżej 200 zł, przesyłkę mamy gratis!:) Kwota sama w sobie jest wysoka, ale zawsze możemy stronę pokazać koleżankom i dokonać wspólnego zakupu :)
Ocena 10/10!



Drugie miejsce to GRANASHOP.
Ten sklep skierowany jest dla osób kochających wszelkiego rodzaju dodatki.
Znajdziemy tutaj biżuterie, okulary, torby jak i również odzież i buty.
Nowością są pościele i poszewki, których wzory dodadzą koloru każdej sypialni. Dzięki takiej ofercie staniemy się jeszcze bardziej nierozłączne z naszym łóżkiem :P
Dokonując zakupów za minimum 100 zł, możemy się już cieszyć darmową wysyłką.
Z odnalezieniem się na stronie nikt nie będzie miał problemu, wszystko dokładnie opisane.
Polecam !:)






I przyszedł czas na buciki <3
Buty są dla mnie najważniejszą częścią całej garderoby. Dlatego zwracam uwagę na jakoś, cenę i szeroki wybór. Dlatego najczęściej zaopatruje się w nie na DEEZEE.
Wybór obuwia tu jest naprawdę ogromny zaczynając od szpilek, poprzez botki, sandałki do obuwia sportowego. Ważna jest również szeroka gama kolorystyczna jak i niespotykane wzory. W takich butach zdecydowanie będziesz wyróżniać się w tłumie ;)
Sklep oferuję również zwrot bez podania przyczyny co jest bardzo praktyczne.
Darmowa wysyłka już od 150zł, a jeśli zapiszemy się do newslettera otrzymujemy 15% rabatu na zakupy :)
Warto dodać,że na DeeZee znajdziemy również ubrania.





Stron podobnych do DeeZee w internecie znajdziemy wiele są to m.in :






Każdy z tych sklepów jest godny polecenia, więc możecie robić tu zakupy bez obaw :)

Czas na odrobinę sportowego luzu. 
Tutaj mam dla Was dwa sklepy,w których z pewnością kupimy oryginalne sportowe obuwie. 
Niestety teraz bardzo łatwo jest wejść w posiadanie chińskich podróbek, które kuszą nas nieskazitelnie niską ceną. Nie ma sensu ulegać takim promocją, buty są zdecydowanie niższej jakości od oryginału. W dodatku nie otrzymujemy żadnego dowodu zakupy co uniemożliwia zwrot i reklamację. 
W tych sklepach bez wątpienia kupicie swoje wymarzone oryginalne buty ;)



Eastend oferuję nam zbieranie punktów rabatowych, które obniżają cenę, 1 punkt = 1 zł.
Każdy produkt ma wyznaczoną ilość punktów jakie można jednorazowo wykorzystać.
Pokażę Wam moją historię, abyście mogli zobaczyć za co dostaję się punkty. Jest to naprawdę bardzo proste, wystarczy założyć konto i tyle! :)




W drugiej kolejności mam dla Was sklepy o których słyszałam, ale osobiście zakupów jeszcze tam nie robiłam ;)  Aczkolwiek to tylko kwestia czasu :P










A jakie są Wasze ulubione sklepy internetowe ?:)

Dajcie znać czy podobają Wam się takie posty :)

6/20/2015

MOJA METAMORFOZA || FIT

Moda na bycie fit zawitała u nas na dobre. Nie ważne jaki jest powód naszych działań, ale ważne jest to, że chcemy coś zmienić. Zmiany są bardzo ważne w życiu, pomagają dążyć do lepszej wersji samej siebie. Z pozoru mogłoby się wydawać, że w tym przypadku mówimy tylko o zmianach wizualnych. Nic bardziej mylnego! Cała metamorfoza zaczyna się w naszej głowie, to tam opracowujemy sobie plan co chcemy osiągnąć.

Myślę, że z ust każdej kobiety słyszeliśmy "nie dziękuję, odchudzam się'.  U mnie takie gadanie zazwyczaj  kończyło się tylko na słowach. Lecz przyszedł moment kiedy w ciągu kilki miesięcy przytyłam około 15 kg. Gdy zobaczyłam pewnego razu swoje zdjęcie z jakiejś imprezy powiedziałam dość! Wzięłam się w garść i oficjalnie powiedziałam "odchudzam się"! I tak się stało, wyznaczyłam sobie cel do którego dążyłam każdego dnia. Mieszkałam tamtego czasu w internacie więc posiłki miałam z góry narzucone, co poniekąd stawało się problemem. Ale zrezygnowałam całkowicie ze słodyczy, wybrałam ciemne pieczywo i nie jadłam kolacji. Podstawą była butelka niegazowanej wody dziennie. Początki były ciężkie, ale z dnia na dzień wszystko stawało się osiągalne.
 Z perspektywy czasu wiem, że sposób w  jaki straciłam wagę był ryzykowny. Teraz gdy dużo więcej czytam wiem, że to wszystko musi iść w parze z ruchem.

W taki oto sposób schudłam około 12 kg. Przez cały czas utrzymywałam swoją wagę, która wahała się w granicach 58-59 kg. Następnie przyszedł czas kiedy poznałam fenomen Ewy Chodakowskiej, tak naprawdę wtedy się wszystko zaczęło od początku. Przygoda z byciem fit trwa u mnie już rok i pod żadnym pozorem nie chce jej zmieniać :) Oczywiście bywają sytuację, że mam przerwę i pozwalam sobie na wszystko, ale jestem tylko człowiekiem i jak każdy mam chwilę słabości.
Obecnie staram się jeść pięć  posiłków dziennie, pić dużo wody i nie wcinać słodkiego:) Swoją dietę poszerzyłam o owoce i warzywa, które teraz w sezonie są łatwo dostępne. Oprócz diety bardzo ważny jest ruch. Staram się ćwiczyć, codziennie. Najczęściej jest to Skalpel Ewy Chodakowskiej, bądź inne ćwiczenia znajdujące się na YouTube. Na chwilę obecną moja waga wynosi 55/56 kg. Oczywiście nie osiągnęłam jeszcze swojego celu, ale czuje się o niebo lepiej niż w czasach liceum!
Wszystko jest możliwe, wystarczy uwierzyć w siebie i do dzieła!

A poniżej kilka zdjęć z mojej małej metamorfozy :)

Przed:





 Po :)




















A już za kilka dni post o tym co jem :)
Zapraszam!

11/06/2014

TATTO

Dziś post z cyklu inspiracji. 
Jedni ich nienawidzą, drudzy wręcz kochają.  Mowa o tatuażach. 
Ja jestem ich wielką  zwolenniczką, planując kolejny moja kolekcja inspiracji się powiększa. 
Pomimo tego,że są one ozdobą ciała, dla mnie mają głębokie znaczenie.  
A Wy? Jesteście na tak?

















(tumblr)